legowiska dla psów

Forum: LEJEK !!! - dwu miesięczny york share terrier

« Powrót | Rozpocznij nową dyskusję »

  • LEJEK !!! - dwu miesięczny york share terrier
    dodał: ~Karolinka i Maciek, 26-09-2010, 19:47
    Mamy w domu nowego lokatora - nasz york share terrier Maxio ma 2 i pół miesiąca. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie ciągłe siusianie gdzie popadnie (to drugie też... ;). Sąsiadki z pieskami dawały na spacerach masę rad - to ręczniki w różnych miejscach, to gazety (niestety szarpie je i zjada... więc odpada), taca w stylu kuwety na której zamiast sikać zrobił sobie legowisko, a siusia obok, tez nie zdała egzaminu. To samo zresztą z wycieraczką, którą kupiliśmy w tym celu. Córeczka wspaiale się nim zajmuje (3-5 spacerów dziennie od 6 rano począwszy), po nasikaniu daje mu powąchać to co zrobił, ganiąc go za to i stawia na chwile tam, gdzie ma się załatwiać. Może za dużo wymagamy jak na ten wiek, pani weterynarz powiedziała , że to normalne do pół roku więc jeszcze czas. Niemniej prosimy o poradę, co najlepiej wybrać na miejsce do nauki sikania w jednym miejscu. Cięgła gimnastyka przy scieraniu jest męcząca, tym bardziej, że maluch robi to w różnych miejscach i nawet w nocy no i zjada pamier przy scieraniu (przynajmniej się stara - nawet jak go przeganiamy - łobuz...).

    Będziemy więc wdzięczni za wszelkie uwagi i porady, bo mamy małe doświadczenie.
  • LEJEK !!! - dwu miesięczny york share terrier
    dodał: ~Kasia, 01-10-2010, 22:01
    Też miałam w domu LEJKA :-)rada jest tylko jedna, ciągłe cierpliwie wyprowadzać na dwór (5-6 razy dziennie) i czekać aż z tego wyrośnie. Mój Tofik trafił do naszego domu w tym samym wieku, sikał nawet idąc. Pierwsze dwa m-ce są ciężkie (ja przerwę na lunch w pracy przeznaczałam na powrót do domu i spacer z nim). Po jedzeniu (10-15min od posiłku, po karmie półpłynnej nawet szybciej), spaniu, intensywnej zabawie obowiązkowy spacer.Zaczęliśmy od obserwacji psa jak tylko zaczynał się kręcić i obwąchiwać kąty stawialiśmy go na gazetę/szmatkę(gazety też szły na strzępy i do żołądka) - ile godzin przesiedziałam na zimnej podłodze aby w odpowiednim momencie go 'wysadzić'... ale za którymś razem udawało się aby na niej się załatwił! Oczywiście wtedy nagroda. Jak zrobił w innym miejscu nagana słowna (dobitnym głosem ale nie krzykiem) i wyjście na dwór. Dodatkowo zaobserwować ulubione miejsce do załatwiania potrzeb i tam kłaść szmatkę. Jak załatwi się na dworzu konieczna nagroda smakowa, jak w domu nagana słowna - maczania nosa w sikach nie stosowałam bo uważałam za obrzydliwe. Koło piątego m-ca zostając 8godz sam w domu przestał załatwiać swoje potrzeby w domu.Oczywiście jak zaobserwowałam że już wytrzymuje pochwały i przytulania. Niestety ale jeśli chcecie mieć normalnego psa - nieznerwicowanego i niesikającego w domu musicie wykazać się CIERPLIWOŚCIĄ, konsekwencją, systematycznością. Stopniowo przyzwyczajać do godzin wyjść (mój jeszcze wychodzi 4razy na dzień, jak przejdzie na jedzenie 2razy w ciągu dnia będzie przestawiany na 3razy dziennie i to już będzie punkt docelowy). W czym nie bylam konsekwentna to to że w nocy śpi w łóżku ponieważ przy nauce czystości jak się budził w nocy na siku od razy czułam że staje i od razu na gazetę/szmatkę z nim. Niestety teraz pomimo iż nie ma takiej potrzeby śpi w łóżku. Będzie dobrze :-) Z dnia na dzień będzie sprawniejszy i MĄDRZEJSZY. CIERPLIWOŚCI! Ja dodatkowo mam problem taki iż na dwór wychodzi po to aby najeść się śmieci... Teraz gdy już zna komendę 'oddaj' i 'fee' jest trochę lepiej (bo petów nie zjada :-) ) ale jeszcze trochę czasu pewnie upłynie, tak więc dla mnie spacer to ciągłe patrzenie pod nogi aby powiedzieć 'fee' zanim otworzy pyszczek aby coś połknąć. Karolinka i Maciek - będzie dobrze, yorki to kochane psiaki radosne i inteligentne tylko trzeba im okazać 'trochę' czasu. I jeszcze jedno, uważam że nauka komend jest potrzebna - psiak się uczy a przy tym dobrze bawi (bo dostaje nagrodę i czuje że jest w centrum zainteresowania. Mój w wieku 3m-cy umiał siad, daj głos, i hoopa (podskakiwanie jak sprężynka), teraz opanował 8 komend (do mnie, leżeć, oddaj, daj łapę, dotknij(przybij piątkę); obecnie uczymy się aportowania. Jeśli chcecie wymienić się doświadczeniami pozostawiam swój kontakt dzidziolo@gmail.com

  • dodał: ~Donia, 27-10-2010, 17:18
    Powinien zalapac ze nalezy sie zalatwiac na dworze. Chwalic i jeszcze raz chwalic za zalatwianie na dworze

Strona 1 z 1


Wypowiedz się w tym temacie

Temat:
Treść:
Autor:
o d d e a h a 5
Wpisz znaki widoczne na obrazku:

Galeria zdjęć