legowiska dla psów

Forum: POMOCY NIE WIEM CO TO JEST PILNE?!!!

« Powrót | Rozpocznij nową dyskusję »

  • POMOCY NIE WIEM CO TO JEST PILNE?!!!
    dodał: ~Załamana, 02-11-2010, 22:45
    WITAM!Dzisiaj kąpałam mojego YORCZKA wszystko było jak zawsze ale gdy zaczęłam go czesac i suszyc zobaczyłam coś bardzo niepokojacego...Mój piesek chyba ma wszy:(((( jest to takie brązowe i cienkie ze skrzydełkami nie mam pojecia co to jest kąpie go raz w tygodniu i czesze codziennie nie ma stycznosci z psami chodze z nim sama na spacery i wypuszczam na ogród nie wiem skad to jest u niego i czym to wytruc boje sie ze przejdzie na nas bo mam długie włosy a piesek z nami spi tz ze mna:)BŁAGAM POMÓZCIE!Dodam ze mieszkam w Angli a wety sa ty całkiem inni niz w Polsce

  • dodał: ~Gracja, 03-11-2010, 15:30
    nie masz wyjścia musisz iść do eta bo sama tego nie wytępisz, jak sama kupisz preparat to możesz przedawkować. pchły nie przechodzą z psa na człoweka
  • pomacy nie wiem czy to pilne
    dodał: ~AGNIESZKA, 03-11-2010, 16:02
    PROPONUJE SZAMPON NA PCHLY ALBO PUDER.JESLI TO NIE ZADZIALA TO WIZTYA U WETA BEDZIE KONIECZNA BO NIEWIEM CO TO EST ALE PCHLY NIEMAJA SKRZYDELEK. WIEM JAK JEST Z WETAMI W ANGLI BO SAMA MIESZKAM W LADYNIE I MAM YORKA. TRAFIC NA DOBREGO TO CUD, NIEWSPOMINAJAC O KOSZTACH WIZTY I LECZENIU ...POZDRAWIAM AGNIESZKA

  • dodał: ~Gracja, 04-11-2010, 23:10
    Nie wiadomo co to jest, ale możesz spróbować z szamponami, i kupić obrożę przeciw pchłom, i kleszczą. Ale nie wszystko naraz, najpierw wypróbuj szampon jak to nie pomoże to ten puder, a jak to nie pomoże to obroże, a jak nic nie pomoże to niestety musisz iść do weta.(oczywiście możesz zacząć od np. obroży):)
    Sama mam york, i moja mała miała pchełki, i niestety obroża nie pomogła a po zatem mała nie była zabezpieczona przed ewentualnym nawrotem chyba żeby cały czas nosiła obroże, ale za to kropelki pomogło odrazu:)

Strona 1 z 1


Wypowiedz się w tym temacie

Temat:
Treść:
Autor:
9 m g
Wpisz znaki widoczne na obrazku:

Galeria zdjęć