legowiska dla psów

Porady » Yorkshire Terrier i dziecko

Jeżeli nie masz jeszcze psa, a mama nie chce się na niego zgodzić, gdyż w domu jest małe dziecko — przeczytaj ten artykuł. Powinien Ci pomóc w przekonaniu rodziny, że nie ma przeszkód we wspólnym bytowaniu nawet bardzo małego dziecka i psa.

Może jednak masz już psa, a Twoi rodzice spodziewają się przyjścia na świat kolejnego dziecka — w takim wypadku również powinieneś ich z tym artykułem zapoznać. W zasadzie należy się wstrzymać z kupnem psa, gdy dziecko właśnie ma się narodzić lub gdy jest bardzo małe — nie dlatego, by pies mógł dziecku zaszkodzić, lecz ze względu na to, iż któreś z nich, najprawdopodobniej pies, ucierpi z powodu braku czasu dorosłych właścicieli, co ma znaczenie w przypadku, gdy pies jest także jeszcze malutki. Jeżeli natomiast w domu pies jest, należy tylko zadbać o to, by nie poczuł się odrzucony.

Generalnie dzieci, które wzrastają w towarzystwie psów, mają z tego wyłącznie korzyści. Już w najmłodszym wieku uczą się obchodzenia ze zwierzęciem i opieki nad nim. Yorkshire Terrier, w przeciwieństwie do zabawek, jest wciąż inny, a dziecku może zaoferować ochronę, wierność i miłość, czyli uczucia, którymi człowiek także powinien dysponować, a nie zawsze ma okazję poznać je w tak pełnym wymiarze.
Z medycznego punktu widzenia ważne jest, by jeszcze przed narodzeniem się dziecka przeprowadzić psu kurację odrobacząjącą i do drugiego roku życia młodego człowieka powtarzać ją co 3 miesiące, później co pół roku.

Gdy dziecko pojawia się w domu, pies nie powinien poczuć się odepchnięty. Poproś rodziców, by pozwalali mu asystować podczas przewijania i wchodzić do pokoju dziecinnego. Szkody nie narobi, a nie będzie uważał, że dziecko to ktoś, kto odebrał mu jego prawa i przede wszystkim miłość członków stada.

Kategoryczną zasadą powinno być to, że nie zostawia się małego dziecka sam na sam z psem. Nie dlatego, by pies miał dziecko zaatakować, lecz by nie dopuścić do zbyt energicznej zabawy psa z pchającym się do niego ciekawskim maluchem. Nawet zbyt mocne trącenie łapą, zwłaszcza gdy należy ona do osobnika o większych rozmiarach, może spowodować negatywne skutki.

Jeżeli przestrzega się powyższej zasady, nic nie może się wydarzyć na linii pies — dziecko.

Gdy tylko dziecko jest na tyle duże, by zrozumieć polecenia, trzeba mu wytłumaczyć, że psa można głaskać, bawić się z nim, nie należy jednak ciągnąć go za uszy, ogon, sierść, łapy czy wkładać paluszków do nosa lub, co maluchy lubią szczególnie, próbować wydłubać mu oka. Dziecko powinno w miarę szybko nauczyć się psiej mowy, przede wszystkim powinno wiedzieć, w jaki sposób pies mówi „a teraz zostaw mnie w spokoju". Zniecierpliwiony pies potrafi skarcić dziecko. W jego pojęciu skarcenie będzie bardzo łagodne, odpowiednie dla szczeniaka, za jakiego on dziecko uważa, z punktu widzenia człowieka jednak może być odrobinę zbyt brutalne.

Małe dziecko nie powinno się znajdować w pobliżu, gdy pies dostaje pożywienie. To samo odnosi się do sytuacji, gdy psiak na swoim posłaniu obgryza kość.
Im wcześniej dziecko nauczy się, że pies jest samodzielną istotą, którą trzeba respektować i szanować, tym łatwiejszy i mniej skomplikowany będzie ich wzajemny związek. Im wcześniej natomiast pozwoli się dziecku na działania pielęgnacyjne, jak czesanie czy karmienie, tym szybciej i głębiej dziecko będzie się uczyć świadomej odpowiedzialności za drugą istotę, co z pewnością będzie mu potrzebne w późniejszym życiu i to w odniesieniu nie tylko do zwierząt.


Galeria zdjęć